Felinoterapia
Felinoterapią określa się terapię kontaktową z udziałem kota. Nazwa wywodzi się od zestawienia słowa ,,terapia” z łacińskim przedrostkiem ,,felis”, czyli kot.[1] Prekursorką tej metody jest Niese da Silveira, pochodząca z Brazylii lekarka, pracująca w zakładzie psychiatrycznym. W 1946 roku wprowadziła ona na oddział kilka kotów, a niedługo później po raz pierwszy użyła terminu ,,felinoterapia”[2]. Jest to trzecia pod względem popularności, terapia z asystą zwierzęcia, zaraz po terapii z psem i koniem. Niestety w Polsce jako zawód został zarejestrowany jedynie ,,kynoterapeuta” i ,,instruktor hipoterapii”, pominięci przy tym zostali inny specjaliści z zakresu zooterapii[3]. Jednak felinoterapeuci nieustannie dążą, do zakwalifikowania i uznania ich zawodu.
Przygotowanie kotów do uczestnictwa w terapii nie jest tak skomplikowane jak w przypadku psów. W zależności od organizacji, która wydaje certyfikat, różnią się wymagania, jakie musi spełnić zwierzę. Podstawowymi cechami kota terapeutycznego jest łagodność, brak agresji oraz lęku, szybkie przystosowywanie się do zmiennych warunków oraz akceptowanie obcych, a także chęć do pieszczot i zabawy[4]. Przeważnie zaleca się także, aby kot ukończył rok, zanim zacznie pracować, by jego organizm nabrał należytej odporności, a charakter był ostatecznie ukształtowany. W kwestii doboru rasy nie ma preferencji. Każdy kot, który wykazuje odpowiednie zachowania, może pracować w roli terapeuty. Do tego celu sprawdzą się równie dobrze rasowe koty z rodowodem, jak i ,,dachowce” ze schroniska[5].
Spotkania z kotami odbywają się w formie zorganizowanej terapii oraz mogą mieć miejsce w placówce, gdzie kot jest stałym mieszkańcem. Posiadanie ich w domu również przynosi wiele korzyści, ponieważ czworonogi niwelują poczucie samotności, uczą odpowiedzialności, a ich mruczenie i ciepło wpływa pozytywnie na poprawę nastroju. Zwierzęta te są mniejsze od psów, nie wymagają spacerów oraz z natury są czyste, dlatego posiadanie kota będzie dobrym rozwiązaniem dla osób starszych oraz mających różnego rodzaju ograniczenia ruchowe[6]. Ponadto felinoterapia kierowana jest do osób cierpiących między innymi na depresję, nadpobudliwość psychoruchową, autyzm, choroby psychiczne, dystrofię mięśniową, stwardnienie rozsiane, czy uszkodzenia słuchu i wzroku. Zajęcia z kotem polegają głównie na dotyku, głaskaniu i trzymaniu zwierzęcia na rękach czy kolanach. Mogą także przybierać formę edukacyjną, dzięki której jej odbiorcy uczą się zasad pielęgnacji i zabawy. Tę formę animaloterapii stosuje się głównie w hospicjach, ale również w zakładach penitencjarnych, młodzieżowych ośrodkach wychowawczych i domach opieki społecznej[7].
Tekst autorski, opublikowany w pracy dyplomowej licencjackiej: Natalia Plewniak-Roda, ,,Animaloterapia w resocjalizacji i profilaktyce”, Uniwersytet Śląski, Wydział Sztuki i Nauk o Edukacji, Cieszyn 2023.
[1] E. Wójcik, K. Kępka, E. Horoszewicz, Felinoterapia. Kot w roli terapeuty, Uniwersytet Przyrodniczo Humanistyczny w Siedlcach, 2021, s. 9
[2] B. Skimina, 2015, Futrzany lek, „Dla Nas”, nr 33, Wyd. Zarząd Stowarzyszenia
„Otwórzcie Drzwi” oraz Zarząd Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Psychiatrii i Opieki Środowiskowej, s. 10.
[3] Źródła elektroniczne: Wyszukiwarka opisów zawodów. www.psz.praca.gov.pl dostęp: 23.07.2022
[4] A. M. Kokocińska, Zooterapia…, s. 125.
[5] Tamże.
[6] Tamże, s. 123.
[7] A. M. Kokocińska, Zooterapia…, s. 124.
